Wesela w PRL-u przywodzą na myśl lejący się alkohol, tradycyjne jedzenie, a przede wszystkim dobrą zabawę. Pomimo wielu przeszkód, z którymi mierzono się w tamtych czasach, para młoda stawała na głowie, by gościom niczego nie zabrakło. Bywało skromniej niż współcześnie, ale przy pomocy rodziny i znajomych udawało się zorganizować udane przyjęcie. Zupełnie inaczej niż obecnie wyglądała też moda ślubna, a nawet ozdoby sali weselnej.
Wesela w PRL-u miały niepowtarzalny klimat. Pary organizowały przyjęcia na tyle hucznie, na ile pozwalały zasoby portfela rodziców oraz bliskich. Uroczystości odbywały się nie tylko w domach weselnych czy wynajętych lokalach, ale też w zaciszu własnego mieszkania.
Z Urzędu Stanu Cywilnego do kościoła
Wesele w PRL-u często zaczynało się od uroczystości w Urzędzie Stanu Cywilnego. Niektóre pary młode na tym etapie kończyły, zwłaszcza że władze lansowały państwo świeckie. Jednak nawet w takiej wersji zaślubin panna młoda musiała mieć białą suknię, bukiet kwiatów i odświętną fryzurę, przeważnie wykonaną przez lokalną fryzjerkę. W wierzących rodzinach oprócz ślubu cywilnego para przysięgała sobie wierność podczas ślubu kościelnego.
Odświętnie ubrani goście przyjeżdżali na ceremonię zaślubin do Urzędu Stanu Cywilnego. To tutaj następowało uroczyste podpisanie dokumentu poświadczającego zawarcie małżeństwa. Państwo młodzi wkładali sobie także obrączki na oczach gości. Przejazdy samochodami pożyczonymi od rodziny i znajomych stanowiły normę. Wsiadało się do nich po kilka osób. Zdarzało się także, że goście, a nawet państwo młodzi przemieszczali się komunikacją miejską.
Niskobudżetowe wesele w PRL-u
W organizację przyjęcia angażowano rodzinę i przyjaciół.
Na zdjęciu: ślub Krystyny Matusiak w kościele seminaryjnym Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa Oblubieńca przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54 w Warszawie, 1973 rok.

Na zdjęciu: goście weselni Zofii Rutowskiej przy stole, podczas przyjęcia weselnego w prywatnym mieszkaniu (ślub cywilny Zofii Rutowskiej w Krakowie), 1980 rok.

Wesela często odbywały się w prywatnych domach bądź mieszkaniach
Na zdjęciu: goście weselni Zofii Rutowskiej przy stole, podczas przyjęcia weselnego w prywatnym mieszkaniu (ślub cywilny Zofii Rutowskiej w Krakowie), 1980 rok.

Przez kilkadziesiąt lat zmieniła się moda ślubna
Na zdjęciu: goście weselni Zofii Rutowskiej przy stole, podczas przyjęcia weselnego w prywatnym mieszkaniu (ślub cywilny Zofii Rutowskiej w Krakowie), 1980 rok.

Alkohol był ważną częścią imprezy
Na zdjęciu: przyjęcie weselne w mieszkaniu w Warszawie, lata 1974 - 1980.

Atmosfera wcale nie była gorsza niż współcześnie
Na zdjęciu: przyjęcie zorganizowane między 1958 a 1970 rokiem.

Główny problem dotyczył braku towarów w sklepach
Na zdjęciu: przyjęcie zorganizowane między 1958 a 1970 rokiem.
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe, Wojskowa Agencja Fotograficzna
Wesele stanowiło okazję do rodzinnych spotkań
Na zdjęciu: przyjęcie zorganizowane między 1958 a 1970 rokiem.

Najważniejsza była dobra atmosfera
Na zdjęciu: przyjęcie zorganizowane między 1958 a 1970 rokiem.

Wesele trwało nawet dwa dni
Na zdjęciu: przyjęcie zorganizowane między 1958 a 1970 rokiem.

Najpopularniejszym alkoholem na weselach był bimber
Na zdjęciu: przyjęcie zorganizowane między 1958 a 1970 rokiem.

Wesela bywały robione w domach
Na zdjęciu: przyjęcie weselne w mieszkaniu w Warszawie, lata 1974 - 1980.

Nikogo nie dziwił dojazd do sali weselnej na wozie z końmi bądź na przyczepie traktora
Na zdjęciu: orszak weselny w tradycyjnych przebraniach podczas jazdy ciągnikiem jednoosiowym „Dzik” we wsi Skaratki,
1975 rok.

Nie wyobrażano sobie wesela bez mięsa
Na zdjęciu: przyjęcie weselne w mieszkaniu w Warszawie, lata 1974 - 1980.

Nikt nie myślał o potrawach wegetariańskich
Na zdjęciu: przyjęcie weselne w mieszkaniu w Warszawie, lata 1974 - 1980.

Nawet ślubne bukiety wyglądały inaczej
Na zdjęciu: ślub Krystyny Matusiak w kościele seminaryjnym Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa Oblubieńca przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54 w Warszawie, 1973 rok.

Księdza często zapraszano na wesele, w szczególności na wsi
Na zdjęciu: ślub Krystyny Matusiak w kościele seminaryjnym Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa Oblubieńca przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54 w Warszawie, 1973 rok.

Czarno-białe zdjęcia ślubne to wspaniała pamiątka
Na zdjęciu: ślub Krystyny Matusiak w kościele seminaryjnym Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i świętego Józefa Oblubieńca przy ul. Krakowskie Przedmieście 52/54 w Warszawie, 1973 rok.

Śluby wysoko postawionych członków partii wyglądały inaczej niż przeciętnego obywatela
Na zdjęciu: ślub cywilny działacza Naczelnego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1973 rok.

Suknia ślubna w USC wcale nie była normą
Na zdjęciu: ślub cywilny działacza Naczelnego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1973 rok.

Także wśród panów zmieniła się moda
Na zdjęciu: ślub cywilny działacza Naczelnego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1973 rok.

Profesjonalne fotografie wcale nie były oczywistością
Na zdjęciu: para młoda podczas sesji zdjęciowej przed Pałacem w Wilanowie,
1977 rok.

Fascynatory są obecnie mniej popularne
Na zdjęciu: ślub cywilny p. Jassaka, działacza Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1978 rok.

Goście przed weselem wielokrotnie pomagali w organizacji
Na zdjęciu: goście weselni Zofii Rutowskiej przy stole, podczas przyjęcia weselnego w prywatnym mieszkaniu (ślub cywilny Zofii Rutowskiej w Krakowie), 1980 rok.

Zorganizowanie jedzenia na wesele stanowiło poważne wyzwanie
Jak Polacy urządzali wesela? Co królowało na stołach? Jakie stroje nosiła para młoda, a jakie goście? Przypominamy wesela z PRL-u na starych fotografiach.
Na zdjęciu: goście weselni Zofii Rutowskiej przy stole, podczas przyjęcia weselnego w prywatnym mieszkaniu: pierwsza z prawej siedzi Anna Barnowska (ślub cywilny Zofii Rutowskiej w Krakowie), 1980 rok.

Nie myślano nawet o weselach bez dzieci
Na zdjęciu: ślub cywilny p. Jassaka, działacza Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1978 rok.

Moda ślubna wciąż się zmienia
Na zdjęciu: ślub cywilny p. Jassaka, działacza Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1978 rok.

Nikt nie myślał o kupnie markowych obrączek
Na zdjęciu: uroczystość w Pałacu Ślubów, w Urzędzie Stanu Cywilnego. Andrzej Wójtowicz z panną młodą, 1976 rok.

Wyraźnie zmieniła się też moda męska
Na zdjęciu: uroczystość w Pałacu Ślubów, w Urzędzie Stanu Cywilnego. Andrzej Wójtowicz z panną młodą, 1976 rok.

W USC podpisywano dokumenty zawarcia małżeństwa
Na zdjęciu: para młoda przed urzędnikiem stanu cywilnego, 1978 rok.

Ozdoby kościoła też były skromniejsze niż teraz
Na zdjęciu: ślub Andrzeja Wójtowicza w Warszawie, 1976 rok.

Ślub i wesele w PRL-u różniły się od obecnych
Zorganizowanie ślubu i wesela w czasach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej wyglądało inaczej, niż współcześnie. Na zdjęciu: ślub cywilny p. Jassaka, działacza Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1978 rok.