Wędrówka po przedwojennej żydowskiej Warszawie może odbywać się nieomal wyłącznie w świecie wirtualnym, albowiem w tym rzeczywistym pozostały tylko nieliczne pamiątkowe kamienie, pomniki i tablice. Przetrwały też niektóre nazwy ulic, zaś same ulice zmieniły się nie do poznania. Tam, gdzie było gwarnie, panuje głucha cisza; gdzie było tłumnie - dziś jest bezludzie. Jednak na przedwojennych fotografiach przedstawiających ludzi, domy, ulice, bazary i synagogi utrwalił się na wieki świat pełen życia i taki właśnie został przedstawiony w albumie "Przedwojenna żydowska Warszawa. Najpiękniejsze fotografie". Więcej na stronie Wydawnictwa RM

Teatr „Scala” przy ul. Dzielnej 1, róg Dzikiej (Zamenhofa), należał przed wojną do najbardziej znanych scen żydowskich. Repertuar miał ambitny, prezentował sztuki żydowskich autorów w rodzimym jidysz.
Źródło: INTERIA.PL

Szykany ze strony antysemickich ugrupowań, domagających się wysiedlenia Żydów, znalazły oddźwięk w sferach rządowych, lktóre zaczęły mówić o wysłaniu Żydów na Madagaskar. Około 1000 młodych Żydów wyruszyło w podróż do Palestyny bez paszportów i biletów.
Źródło: INTERIA.PL

Mały chłopiec wchodzący do bramy domu przy ul. Świętojerskiej 5 wraca z zajęć w chederze, trzymając pod pachą książkę. Za jego plecami przechadza się para studentów jesziwy, z powagą dyskutujących na tematy talmudyczne.
Źródło: INTERIA.PL

W ostatnich latach przed katastrofą drugiej wojny światowej w całej Warszawie trwały intensywne prace budowlane. Przebicie ul. Bonifraterskiej na południe, od ul. Franciszkańskiej do ul. Świętojerskiej, znacząco ułatwiło przejazd na Żoliborz.
Źródło: INTERIA.PL

Stara żydowska Warszawa zachowała się jedynie na fotografiach
Źródło: INTERIA.PL

Żydowskie kina były liczne, ale z reguły nędzne, wtłoczone między kamienice. Na tym tle kino Unia prezentowało się niemal wytwornie. Dziś jest to pusty teren obok północnego narożnika Szkoły Poligraficznej przy ul. Stawki. Fotografia sprzed 1939 r.
Źródło: INTERIA.PL

Stowarzyszenie B’nei Brith powstało w 1843 r. w Nowym Jorku, a jego warszawska loża, założona w 1922 r., była 32. na świecie. Inspirowała żydowskie życie kulturalne, ale jej działalność była wypełniona symboliką - na wzór masonerii.
Źródło: INTERIA.PL

Okładka albumu